Recenzja PocketBook Era – czytnik, który wybił mi z głowy Kindle’a?

Ostatnia aktualizacja:

Przeczytasz w 5 minut

Recenzja czytnika PocketBook Era

Po dwóch tygodniach z PocketBook Era mam jeden główny wniosek: Amazon ma się czego bać. Podczas gdy Kindle staje się coraz bardziej „zamkniętym ogrodem”, Era otwiera szeroko bramy i mówi: „Wrzucaj, co chcesz”. Ale czy metalowa ramka i fizyczne przyciski są warte swojej ceny? Sprawdziłem to, czytając w łóżku, w wannie i w pełnym słońcu.

PocketBook Era

Ocena Redakcji: 8,5/10

Ekran i podświetlenie:

8/10

Czas pracy baterii:

7/10

Relacja ceny do jakości

9,5/10


Recenzja czytnika PocketBook Era

Zalety:

Najwyższa ostrość ekranu (300 PPI).

Błyskawiczna zmiana stron.

Wodoszczelność klasy IPX8.

Wady:

Brak fizycznych przycisków.

Zamknięty ekosystem Amazon.


Dla kogo jest ten model?

Jeśli korzystasz z abonamentów (Legimi, Empik Go), czytasz dokumenty w różnych formatach, często słuchasz audiobooków i zależy Ci na eleganckim, płaskim ekranie z fizycznymi przyciskami.

Zobacz najlepszą ofertę

Jakość wykonania i ergonomia (Moje odczucia)

Pierwsze, co poczujesz po wyjęciu Ery z pudełka, to chłód metalu. Ramka jest aluminiowa, co od razu daje sygnał: „to nie jest zabawka”.

  • Tył obudowy: Jest prążkowany. I całe szczęście! Dzięki temu czytnik nie wyślizguje się z dłoni, nawet gdy masz nałożony krem do rąk. Co najważniejsze – nie widać na nim tłustych plam, co w czarnych Kindle’ach jest zmorą.
  • Przyciski: To mój ulubiony element. Klik jest „mięsisty” i słyszalny, ale nie na tyle głośny, by obudzić osobę śpiącą obok.
  • Waga: Tu małe ostrzeżenie. Era waży 228g. W porównaniu do lżejszych modeli, po godzinie czytania w łóżku na leżąco, zacząłem częściej zmieniać rękę. Coś za coś – za metal i szkło płaci się gramami.

Ekran w różnych warunkach (Test bojowy)

  • Kontrast: Miałem obawy, bo ekran jest przykryty szkłem (co czasem pogarsza kontrast), ale niesłusznie. Tło jest bardzo jasne. W pełnym słońcu na balkonie ekran wyglądał wręcz nienaturalnie dobrze – jak biała kartka.
  • Podświetlenie: SMARTlight to bajka. Ustawiłem automat, który po 21:00 powoli zmienia barwę z białej na ciepłą pomarańczową. Zero efektu „latarki po oczach”. Co ważne: diody są rozmieszczone idealnie równo. Nie ma tych irytujących, ciemniejszych plam na rogach, które widywałem w tańszych modelach.
  • Szybkość: Zmiana strony trwa ułamek sekundy. Systemowe „mignięcie” (pełne odświeżenie) ustawiłem na co 10 stron – jest praktycznie niezauważalne.

Oprogramowanie (Polska „Święta Trójca”)

Dla mnie, jako polskiego czytelnika, to był najważniejszy punkt testu.

  • Legimi i Empik Go: To nie są protezy aplikacji. To pełnoprawne programy. Logujesz się raz i zapominasz. Książki lądują na tej samej liście co Twoje własne pliki. To wygoda, której użytkownicy Kindle (z ich limitem stron w Legimi i zabawą z kablem) mogą tylko zazdrościć.
  • Bez kabla: Używałem głównie Send-to-PocketBook. Wysyłam plik ePub mailem, a po minucie (gdy czytnik złapie Wi-Fi) książka już na mnie czeka.
  • PDF-y: Wrzuciłem instrukcję obsługi samochodu w PDF z dużą ilością grafik. Tryb Reflow sprawnie „wyjął” tekst i pozwolił mi go powiększyć. Nie jest to prędkość iPada, ale do czytania dokumentów wystarczy.

Bezpośrednie starcie: Era czy Kindle Paperwhite 5?

Kindle wygrywa tylko jednym: szybkością działania samego sklepu Amazon. We wszystkim innym Era depcze mu po piętach lub go wyprzedza.

Era jest „wszystkożerna” – łyka każdy format pliku bez marudzenia.

Era ma głośnik (można słuchać audiobooków bez słuchawek!).

Era ma przyciski, których w Paperwhite dramatycznie brakuje.


Infografika czytnik PocketBook Era

Podsumowanie: Plusy i Minusy

Plusy:

  • Genialny design i materiały – czuć, za co się zapłaciło.
  • Fizyczne przyciski – powrót do nich to jak powrót do wygodnych butów.
  • Wolność formatów – Legimi, Empik Go, ePub, Mobi, PDF… wszystko działa.
  • Automatyczna rotacja ekranu (akcelerometr) – świetne dla leworęcznych.

Minusy:

  • Brak ładowarki – w tej cenie producent mógłby dorzucić kostkę do kontaktu.
  • Cena – to jeden z droższych czytników 7-calowych.
  • Waga – metalowa ramka dodaje mu „szlachetności”, ale i ciężaru.

Sprawdź pełną specyfikację techniczną tego modelu

Recenzja czytnika PocketBook Era
PocketBook Era

Zobacz najlepszą ofertę

Kobo Libra 2

Wielkość ekranu (przekątna)

7 cali

Ostrość obrazu (zagęszczenie pikseli)

212 PPI (średnia)

Rozdzielczość ekranu

1024 x 758 px

Rodzaj matrycy E-Ink

E Ink Carta 1200

Kolorowy wyświetlacz

Tak (Kaleido 2)

Wykończenie ekranu

Gładkie (szklany front)

Automatyczny obrót ekranu (Akcelerometr)

Tak (G-Sensor)

Kobo Libra 2

Podświetlenie ekranu

Tak

Regulacja barwy światła (ciepło/zimno)

Tak

Automatyczne dostosowanie jasności

Nie

Kobo Libra 2

System operacyjny

Android

Menu w języku polskim

Nie

Wsparcie aplikacji Legimi / Empik Go

Tak

Obsługiwane formaty e-booków

EPUB, MOBI

Czytanie plików PDF (funkcja Reflow)

Podstawowe (tylko zoom)

Obsługa audiobooków

Tak (głośnik + BT)

Wbudowane słowniki / Tłumacz

Tak (tylko wbudowane)

Przeglądarka internetowa

Nie

Kobo Libra 2

Procesor

Quad-Core 1.8 GHz

Płynność działania (pamięć RAM)

1 GB

Pamięć na książki (wewnętrzna)

16 GB

Możliwość dołożenia karty pamięci

Tak (microSD)

Moduły łączności

Wi-Fi (Dual Band 2.4/5 GHz) + Bluetooth

Złącza audio

Wyjście słuchawkowe 3.5mm

Typ złącza ładowania

Micro USB

Kobo Libra 2

Fizyczne przyciski zmiany stron

Nie (tylko dotyk)

Wodoszczelność

Klasa IPX8 (do 2m zanurzenia)

Wymiary urządzenia (wys. x szer. x grub.)

159 x 114 x 8 mm

Waga urządzenia

210 g

Możliwość robienia notatek rysikiem

Nie

Kobo Libra 2

Czas pracy na baterii

do 4 tygodni

Pojemność baterii

2000 mAh

Reklamy w systemie

Nie (wersja bez reklam)

Zawartość opakowania

Czytnik, kabel USB, instrukcja

Gwarancja

12 miesięcy

Najczęściej zadawane pytania

Tak! To rzadkość. Możesz słuchać audiobooków bezpośrednio z czytnika bez słuchawek, np. podczas gotowania.

Tak, jest pokryty warstwą szkła ochronnego, co ułatwia czyszczenie, ale sprawia, że ekran jest odrobinę głębiej osadzony niż w Paperwhite.

Autor artykułu:

Krzysztof Gryczka

Ekspert ds. technologii E-Ink

Od ponad dekady testuję najnowsze technologie E-Ink, analizując każdy szczegół – od kontrastu najnowszych matryc Carta po sprawność funkcji PDF Reflow. Jako ekspert pomagam polskim czytelnikom optymalnie skonfigurować usługi Legimi oraz Empik Go, by wycisnąć z ich urządzeń maksimum możliwości. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych recenzji, które ułatwią Ci wybór czytnika idealnie dopasowanego do Twoich codziennych potrzeb i budżetu.

Zobacz inne artykuły tego autora